Opublikowano: 21 sierpnia 2015 przez Tomek

Kredyty hipoteczne w obcej walucie

 

ST

 

Wybierając kredyt hipoteczny najbardziej interesującym jest całkowity koszt kredytu. Analizując oferty kredytów mieszkaniowych, okazuje się że kredyty w obcych walutach są tańsze. Banki pobierają mniejsze prowizje i oferują atrakcyjniejsze oprocentowanie. Jednak decyzja o kredycie w obcej walucie powinna być gruntownie przemyślana, zwłaszcza ze względu na duże ryzyko.

W zasadzie wybór walut kredytów hipotecznych ogranicza się do złotego, franka szwajcarskiego bądź euro. Jeżeli cenimy sobie stabilność i przewidywalność rat, złoty będzie najodpowiedniejszy. Dla tych kredytów jesteśmy w stanie oszacować dość dokładnie wysokość wszystkich rat. Jedyną niepewną stockvault-charlotte138126składową jest stopa WIBOR, który może zachwiać ratą kredytu o kilkadziesiąt złotych. Przy kredytach w obcej walucie dochodzi zmiana kursu waluty, na której można zyskać, jak i stracić. Tutaj rata może w każdej chwili skoczyć nawet o 100%.

Na pierwszy rzut oka kredyty w obcej walucie wydają się korzystniejsze. Wynika to w zasadniczej mierze z niższych stóp oprocentowania dla zagranicznych walut. Różnica jest na tyle duża, że rata w symulacji spłaty kredytu jest niższa o kilkaset złotych. Jednak decydując się na takie rozwiązanie przyjmujemy na siebie ryzyko zmiany kursu. Jak pokazują doświadczenia sprzed kilku lat mogą one dramatycznie powiększyć wysokość raty w trakcie spłaty kredytu. Kolejną przewagą jest ze zdolność kredytowa, kredytobiorcy mogą liczyć na wyższe kredyty w obcych walutach niż w złotówkach.

Oczywiście, możemy zabezpieczyć się przed sporym wzrostem ceny waluty. Wystarczy zadbać aby w umowie kredytowej zawarty został zapis odnoszący się do przewalutowania kredytu. Najlepiej aby taką możliwość mieć przez cały okres spłaty kredytu. Oczywiście, należy mieć na uwadze że bank nie zrobi tego za darmo. Jeżeli nie naliczy bezpośredniej prowizji za taką operację, to zarobi na tzw. „spreadzie”. Mówiąc krótko jest to różnica pomiędzy ceną po jakiej bank kupi od kredytobiorcy walutę, a ceną po jakiej będzie ją sprzedawał.

Polska jako członek Unii Europejskiej, wcześniej czy później wprowadzi walutę euro. Biorąc pod uwagę czas spłaty kredytu hipotecznego, najczęściej wynoszący kilkanaście do kilkudziesięciu lat, można przyjąć że połowę kredytu przyjdzie spłacić w euro. Przyjmując takie rozwiązanie, najkorzystniej było by zaciągnąć kredyt w walucie Unii Europejskiej. Stopy procentowe dla euro to 0,6–07%, dla złotego to 4–5%.

 

ST

 

O Autorze 

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • twitter

Odpowiedz