Opublikowano: 23 listopada 2015 przez Tomek

Kredyt a pożyczka gotówkowa

Otaczają nas wszędzie, na bilbordach, w telewizji, w radiu, w gazetach. Reklamy szybkich kredytów i pożyczek, po które coraz częściej sięgamy. Jednak niewielu wie czym różni się kredyt od pożyczki. Ta różnica jest powodem problemów finansowych wielu Polaków.

Kto udziela kredytu, a kto pożyczki.
Podstawową różnicą pomiędzy pożyczką a kredytem jest podmiot udzielający zobowiązania. Kredyt może udzielić jedynie podmiot posiadający zezwolenie na prowadzenie działalności bankowej. Takie pozwolenia wydaje Komisja Nadzoru Finansowego, która pełni funkcje nadzoru nad sektorem bankowym w Polsce. Działanie banków reguluje odrębna ustawa z kodeksem prawnym. Pożyczkę może udzielić każda osoba fizyczna czy firma. Właściwie wystarczy spełnić tylko jeden warunek, pożyczane pieniądze muszą być własnością podmiotu pożyczającego. Zasady udzielania i spłaty pożyczek reguluje kodeks cywilny.

Kolejną ważną różnicą są warunki umowy.
Umowa kredytowa jest zawsze zawierana na piśmie. Określa pełen koszt jaki poniesie klient, sposób i termin spłat rat zobowiązania. Często narzucony jest też cel, na jaki zostaną przeznaczone środki z kredytu. Warto wspomnieć, że w myśl prawa bankowego pożyczone środki pochodzące z kredytu, są własnością banku przez cały czas trwania spłaty. Tak więc, jeżeli np. wykorzystamy kredyt samochodowy do zakupu sprzętu RTV, bank może wypowiedzieć umowę kredytową i zażądać zwrotu środków. W przypadku pożyczki strony nie muszą spisywać pisemnej umowy. Niema też wymogu co do określenia konkretnej daty spłaty zobowiązania. Także cel pożyczki nie musi być określony. Dodatkowo koszty pożyczki nie muszą być wyrażone w formie oprocentowania.

Informowanie.
Na bankach ciąży obowiązek informowania o wszystkich kosztach, jakie poniesie klient zaciągając kredyt. Pełne koszty wyrażane są w RRSO. W Przypadku pożyczki, instytucje pozabankowe już takiego obowiązku nie mają.Parabanki często świadomie nie informują o kruczkach prawnych w swoich umowach. Także milczą o kosztach dodatkowych i karnych opłatach.

Kontrola
W Polsce mamy bardzo dobrze rozbudowany system kontroli banków, co za tym idzie także kredytów. Niestety pożyczek w naszym kraju, tak naprawdę nikt nie kontroluje.
Ustawa anty lichwiarska została stworzona, by ograniczyć ilość drogich pożyczek. Z założenia ustawa ogranicza maksymalne oprocentowanie kredytu do czterokrotności stopy lombardowej. Banki jeszcze długo przed wejściem ustawy w życie dostosowały swoje oferty do nowych zasad. Jednak równocześnie zwiększyły inne koszty kredytu, prowizje, koszty przygotowania i obsługi itd. Finalnie ustawa nie spowodowała żadnego spadku kosztów zaciąganych kredytów. Podobnie było z firmami pozabankowymi, oprocentowanie zastąpiono innymi opłatami.

Czasami zaskoczeni nieoczekiwanymi sytuacjami w życiu, jesteśmy zmuszeni korzystać z szybkich pożyczek. Jednak korzystanie z niesprawdzonych parabanków, może się dla nas źle skończyć.

O Autorze 

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • twitter

Odpowiedz