Oszczędzanie odpowiedzią na kredyty mieszkaniowe bez wkładu własnego

Opublikowano: 23 listopada 2015 przez Tomek

Wraz z początkiem nowego roku weszła w życie nowa rekomendacja S. Nie ma już kredytów mieszkaniowych bez wkładu własnego. Banki nie chcą tracić klientów, więc szykują nowe rozwiązania, które pomogą w zgromadzeniu wymaganego kapitału.

Nowe propozycje banków będą podobne do kont oszczędnościowych. Klient będzie musiał zadeklarować regularne wpłaty na rachunek przez określony czas. Od uzbieranego kapitału będą naliczane odsetki, podobnie jak na lokacie. Po umownym okresie klient będzie mógł zdecydować, co zrobić z pieniędzmi: wybrać je lub starać się o kredyt hipoteczny w tym samym banku.

Prace nad nowymi ofertami może przyspieszyć zapowiedź resortu finansów, w myśl której od 2015 roku będzie możliwość zwolnienia z podatku Belki oszczędności przeznaczonych na cele mieszkaniowe.

Credit Agricole i PKO BP już wprowadziły pilotażowe projekty. W pierwszym wypadku, klient musi zadeklarować co najmniej 500 zł wpłat. W PKO wystarczy 100 zł, lecz wymagana jest pierwsza wpłata najmniej 2 tys. zł. Klienci deklarują się na maksymalnie 60 miesięcy oszczędzania, jednak nie mniej niż 2 lata. W obu bankach proponowane oprocentowanie nie jest duże. Zaczynamy z niewiele ponad jednym punktem procentowym. Jednak z biegiem czasu bank podwyższa oprocentowanie do ponad 3%. Tym sposobem bankierzy chcą promować wytrwałych w odkładaniu zaskórniaków.

Bonusowe odsetki to nie wszystko. Dodatkowe korzyści czekają na klientów, którzy zdecydują się na kredyt hipoteczny w tym samym banku. Credit Agricole proponuje obniżenie marży, natomiast PKO dodatkowy bonus w wysokości do 2 tysięcy złotych.

Bank Milenium również chce zawalczyć na tym rynku promując nowe konto oszczędnościowe „Twój Cel”, w którym klient może zdefiniować dowolny cel oszczędzania, np. mieszkaniowy. Nowa rekomendacja KNF wchodzi w życie już 1 stycznia 2014 roku.
Zapewne w najbliższym czasie możemy spodziewać się kolejnych ofert, oszczędzania na własne mieszkanie. Ciekawe tylko jaką będą się cieszyć popularnością wśród klientów.

MdM- wkład własny

Opublikowano: 26 lipca 2015 przez Tomek

ST

 

Każdy kto kiedykolwiek poważnie myślał o kredycie hipotecznym, doskonale wie co to takiego wkład własny i jak potrafi skomplikować zdobycie kredytu.

Wysokość wkładu własnego

W Polsce przez długi czas banki miały wolną rękę pod względem ustalania minimalnej wartości wkładu własnego. Czasami w ofertach kredytów hipotecznych banki kusiły klientów nawet zerowym wkładem. Takie oferty już znikły, a to za sprawą rozporządzenia Komisji Nadzoru Finansowego. W zatwierdzonej rekomendacji dla kredytów hipotecznych, ustalono wprowadzenie minimalnego wkładu własnego, jego wartość będzie rosła co roku:

– 10 % w 2015 r.

– 15% w 2016 r.

– 20% w 2017 r.

Aktualnie wszystkie banki muszą wymagać co najmniej 10% wkładu własnego z kwoty wnioskowanego kredytu. Od początku 2016 będzie to już 15%.

Decyzja KNF-u mocno utrudniła zdobycie kredytu mieszkaniowego. Wielu ewentualnych kredytobiorców nie dysponuje wymaganymi środkami, w takim wypadku pozostaje tylko żmudne oszczędzanie. Znając realne pensje Polaków i koszty utrzymania, zaoszczędzenie 20–30 tyś. zł łatwe nie będzie. Realnie oceniając możliwości odkładania pieniędzy, przeciętny Kowalski musi zaciskać pas przez 5–7 lat. Komisja zdecydowała się na taki krok by ustrzec Polski sektor bankowy przed pęknięciem banki kredytowej, jak to miało miejsce w USA. Zbyt pobłażliwe traktowanie przyszłych kredytobiorców, skutkowało problemami w spłacie zaciągniętych zobowiązań.

Alternatywa w dopłacie MdM

W 2014 r. w Polsce ruszył program dopłat dla młodych ludzi chcących sfinansować zakup mieszkania kredytem hipotecznym. Rządowa oferta pomaga zgromadzić wymagany przez banki wkład własny. Wysokość dopłaty zależy od stanu cywilnego i liczby dzieci, można liczyć nawet na 20% wartości kredytowanej nieruchomości, obliczonej na podstawie kosztu odtworzenia metra powierzchni użytkowej na danym terenie. Wskaźnik ustalany jest kwartalnie i przeważnie oscyluje wokół średniej ceny sprzedaży mieszkań na danym terenie. Dofinansowanie obejmuje maksymalnie 50 metrów kwadratowych mieszkania. Dofinansowanie z programu MdM w niektórych wypadkach może w całości zastąpić wkład własny (do końca 2015 r. dla mieszkania około 50 m kw.).

Program dopłat pomaga zdobyć kredyt na wymorzone mieszkanie, jednak pomysłodawcy postawili kilka wymagań które należy spełnić. Kredytowana nieruchomość musi pochodzić z rynku pierwotnego. Wiek najmłodszego kredytobiorcy nie może przekroczyć 35 lat. Wysokość kredytu nie może być wyższa niż cena mieszkania, dlatego musimy pamiętać o własnych środkach na wykończenie nowego mieszkania.

A co na to wszystko banki?

Wkład własny jest kredytobiorcy jest ważnym aspektem dla bankowych analityków, w ocenie ryzyka kredytowego. Klienci posiadający wyższy wkład własny mogą liczyć na łaskawość bankierów, którzy chętniej obniżają marzę oraz ubezpieczenie kredytu. Okazuje się że dla banku ważną kwestią jest też sposób pozyskania wymaganych środków. Klientom którzy sami zaoszczędzili środki, bank zaproponuje lepszą ofertę, niż osobom którzy otrzymali dofinansowanie z programu MdM. Różnica może wynieść nawet 0,6 proc.

 

Sprawdź swoją dopłatę MdM u najlepszych doradców

ST

 

 

 

MdM-jak zaoszczędzić na wkład własny

Opublikowano: 22 kwietnia 2015 przez Tomek

Dzięki rekomendacji S wydanej przez Komisje Nadzoru Finansowego, na dobre rozstaliśmy się z kredytami hipotecznymi bez wkładu wlasnego. W 2015 roku, aby dostać kredyt mieszkaniowy, należy zgromadzić środki w wysokości 10% wartości kredytu. Kwota ta będzie co rok podnoszona, aż osiągnie poziom 20% w 2017 r. Nie trudno się domyślić, że dla wielu odłożenie takiej sumy będzie niemożliwe. Z pomocą może przyjść program dopłat MdM i sumienne oszczędzanie.

Według KNF, zmiany mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa spłaty kredytów mieszkaniowych. Dzięki niższym kredytom, spadnie też sumaryczny koszt zobowiązań. Oczywiście to zrozumiałe, że KNF chce zabezpieczyć Polski rynek i uniknąć pęknięcia bańki kredytowej, podobnej do tej sprzed kilku lat w USA. Jednak wprowadzenie obowiązkowego wkładu własnego na poziomie 20%(2017r) wpłynie na spadek

MdM - mieszkanie dla młodych program dofinansowania wkłądu własnego

MdM – mieszkanie dla młodych program dofinansowania wkładu własnego

zainteresowania kredytami, co za tym idzie mieszkaniami, materiałami i usługami budowlanymi itd.
Jeżeli na koncie nie mamy wolnych kilkudziesięciu tysięcy złotych ani rodziców czy dziadków, którzy chętnie, by nas obdarowali, niema wyboru, musimy zacząć oszczędzać. Zakładając, że będziemy potrzebować około 30 tyś wkładu własnego. Odkładając 500 zł miesięcznie, zajmie nam, to 5 lat. Oszczędzanie najlepiej zacząć od stworzenia bilansu dochodów i rozchodów. Wydatki, które ponosimy co miesiąc, poszeregujmy od najwyższej kwoty, tak, aby określić gdzie i na co wydajemy najwięcej. Następnie musimy dokonać małej analizy, odnośnie możliwości obniżenia ich wartości. Części zobowiązań nie jesteśmy w stanie uniknąć np. czynsz, leki, jedzenie. Jednak zdecydowaną większość możemy spróbować zmniejszyć.

Warto zastanowić się nad zobowiązaniami kredytowymi. W ostatnim czasie stopy procentowe mocno szybują w dół. Oznacza, to tańsze kredyty, warto więc, wybrać się do banku i zapytać o refinansowanie zaciągniętej pożyczki, możemy zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Podobnie z rachunkami za telefon, internet czy telewizję. Najlepiej korzystać z tych usług kompleksowo, u jednego dostawcy, zazwyczaj taki pakiet jest tańszy. Zaoszczędzić można również na rachunkach za media. W dobie energooszczędnego oświetlenia, optymalnego gospodarowania wodą, itd. wydaje się to łatwe. Jednak, niektóre rozwiązania bywają drogie, a na zwrot inwestycji trzeba poczekać kilka miesięcy czy nawet lat. Przed zakupem oszacujmy, ile zyskamy i po jakim czasie zwróci się inwestycja.

Po wykonaniu bilansu i optymalizacji wydatków. Ustalamy sumę, którą możemy odkładać. Będziemy potrzebować jeszcze odpowiedniego narzędzia, gdzie możemy ulokować oszczędności. Najlepszym rozwiązaniem są konta oszczędnościowe, łączą w sobie zalety zwykłego rachunku osobistego oraz lokaty bankowej. Zaoszczędzone pieniądze, możemy w każdej chwili wypłacić, nie tracąc zgromadzonych odsetek. Nikt też nie będzie nam narzucał wysokości miesięcznych wpłat. Oprocentowanie, zazwyczaj składa się z kilku progów i zależy od wysokości wpłaconej sumy. Średnio możemy liczyć na zwrot w postaci 2-3%(w skali roku). Nie jest to może zawrotna suma, jednak lepszy rydz niż nic. Część banków zachęca klientów do wpłacania nowych środków, oferując na nie wyższe oprocentowanie przez pewien okres. Zaletą takiego konta jest też to , że do większości kont, banki nie wydają kart płatniczych, co eliminuje chwilowe słabości do uszczuplania oszczędności np. podczas zakupów.

Jeżeli pomimo zaciskania pasa, wciąż brakuje do wymaganego wkładu własnego, z pomocą przychodzi program Mieszkanie dla Młodych. Uzyskana w mdm-ie dopłata jest zaliczana na poczet wkładu własnego. Wysokość wsparcia wynosi 10-15% w zależności czy wychowujemy dzieci. Niestety, niema róży bez kolców. Najważniejszymi wymaganiami programu mieszkanie dla młodych są:
-wiek do 35 lat,
-kredytowane mieszkanie musi pochodzić z rynku pierwotnego,
-kredyt nie może opiewać na wyższą kwotę niż koszt mieszkania,
-ubiegający się o dopłatę, wcześniej nie mogą posiadać żadnej nieruchomości na własność.

Pomimo stawianych wymagań, program cieszy się ogromnym zainteresowaniem, które wciąż rośnie. Biorąc pod uwagę wysokość wymaganego wkładu własnego oraz zakładając zakup mieszkania w granicach 50m2. Dzięki dopłacie MDM, do końca roku 2015 wkład z własnej kieszeni nie będzie potrzebny. W ramach programu, współpracuje coraz więcej banków. Co oznacza większą konkurencję i niższe ceny kredytów. Aby nie zgubić się w tak wielu ofertach i wybrać najlepszą, warto skorzystać z bezpłatnych usług doradcy finansowego.
 

Sprawdź bezpłatnie swoją dopłatę MdM u najlepszych doradców

 

Na koniec przypomnę, niezależnie od przeciwności losu i zasobności portfela, oszczędzać warto zawsze, nie koniecznie na wkład własny do kredytu hipotecznego. Odłożone środki w każdej chwili mogą okazać się bardzo pomocne.