Kredyt to nie wyrok, możesz wypowiedzieć umowę

Opublikowano: 23 listopada 2015 przez Tomek

Podpisanie niekorzystnej umowy o kredyt nie oznacza, że będziemy skazani na jego spłacanie. Wg ustawy o kredycie konsumenckim mamy prawo do wypowiedzenia umowy, we wcześniej określonym terminie.

Banki kuszą nas coraz to nowymi reklamami kredytów, w których nie zawsze podawane są pełne koszty zaciągnięcia zobowiązania. Często bankierzy skrzętnie ukrywają dodatkowe opłaty. Czasami jesteśmy pod presją czasu lub kierujemy się podpowiedziami sprzedawcy. Jednak w razie nieprzemyślanej decyzji o podpisaniu umowy, prawo gwarantuje klientowi możliwość odstąpienia od niej. Sposób zrywania umowy oraz czas, po jakim można to zrobić, określa odpowiedni paragraf. W większości przypadków okres ten nie przekracza trzech tygodni. Nie może być krótszy niż 14 dni. Podpisany wniosek o odstąpienie od umowy należy złożyć zazwyczaj w tej samej placówce osobiście bądź wysłać pocztą. Bankierzy przy podpisywaniu umowy zobowiązani są do przekazania odpowiedniego formularza. Dodatkowo pracownik banku poinformuje nas ustnie o terminie, do którego możemy złożyć wypowiedzenie.

Ważne jest, aby ustalić, czy bank sam obciąży nasz rachunek kwotą kredytu, czy też to my musimy wykonać przelew. Jest to o tyle ważne, że po złożeniu wniosku zwrot musi być dokonany w ciągu 30 dni. Oczywiście, najlepiej zrobić to jak najszybciej, za każdy dzień bank będzie naliczał stosowne odsetki. Warto tu wspomnieć, że to jedyna opłata, której może zażądać bank. Wyjątkiem są sytuacje, gdy bankier poniósł dodatkowe koszty np. wypis aktu notarialnego.

Sprawa nieco skomplikuje się przy sprzedaży ratalnej, ponieważ rozwiązanie umowy o kredyt nie jest równoznaczne z zerwaniem umowy sprzedaży. Dlatego dodatkowo należy udać się do punktu sprzedaży i poprosić o rozwiązanie umowy na mocy porozumienia. Zazwyczaj nie ma z tym większego problemu, jeżeli sprzedawca nie będzie widział przyczyn do rozwiązania umowy kupna, będziemy musieć za towar zapłacić gotówką. Inaczej umowa kredytowa pozostanie nierozwiązana.

Kiedy bank wypowie umowę kredytową?

Opublikowano: 23 listopada 2015 przez Tomek

Kiedy i w jaki sposób bank może wypowiedzieć umowę kredytową? Dane statystyczne wskazują, że w Polsce już kilkanaście miliardów złotych nie jest spłacane terminowo.

Według prawa bank może wypowiedzieć umowę zaciągniętego kredytu, po co najmniej dwumiesięcznej zwłoce ze spłatą raty zobowiązania. Uprzednio klient musi zostać listownie poinformowany o zalegającej spłacie oraz o zamiarze zerwania umowy. Dopiero trzecie pismo będzie wypowiedzeniem umowy, jednak o charakterze warunkowym. Zazwyczaj, jeżeli klient ureguluje zaległości w czasie trwania wypowiedzenia umowy, bank odstępuje od rozwiązania umowy.

Najczęściej banki zrywają umowy kredytowe pożyczek konsumpcyjnych o stosunkowo niewielkiej wartości do 10 tyś. zł i umowy kart kredytowych. Banki na każdym etapie egzekucji długu skłonne są do negocjacji z klientem, chyba że ten chronicznie unika kontaktu z wierzycielem. W toku działań egzekucyjnych, może się to skończyć nawet zajęciem własności klienta.

Co w przypadku kredytów mieszkaniowych? Ostatnio zapadła decyzja sądu, w sprawie wypowiedzenia umowy kredytowej przez bank Pekao SA. Klient zalegał ze spłatą równą półtoramiesięcznej racie zaciągniętego kredytu. Sąd uznał wypowiedzenie za nieuzasadnione, w kontekście czasu spłaty i kwoty kredytu, nie było dużego ryzyka niespłacenia kredytu. Ta decyzja będzie mieć duże znaczenie dla wszystkich spłacających kredyty mieszkaniowe. Jak zapewniają przedstawiciele banków, ostatecznością dla nich jest wypowiadanie umów kredytów mieszkaniowych. Zdecydowanie bardziej bankierom opłaca się dogadać z klientem. Rozłożyć zobowiązanie i zarobić dodatkowo na odsetkach.

Jednak brak terminowości w spłacie kredytu, nie musi być jedyną przyczyną wypowiedzenia kredytu. Jak mówi art. 75 ust. 1 prawa bankowego, bank może zerwać umowę w przypadkach np:

– niedotrzymania jakiegokolwiek z warunków umowy,

– utraty zdolności kredytowej.

Dlatego tak ważne jest, aby przeczytać dokładnie umowę kredytową. Często stosowany jest zapis o możliwości wystąpienia przez bank, przedstawienia dodatkowego zabezpieczenia w trakcie spłaty kredytu. W razie jego braku bank będzie mógł rozwiązać umowę i zażądać natychmiastowej spłaty zobowiązania.