Za kredyt do więzienia?

Opublikowano: 28 września 2015 przez Tomek

Niespłacanie kredytu wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Jednak, czy możemy trafić za kratki przez niespłacony kredyt?

W trudnych czasach kryzysu gospodarczego, coraz częściej słyszymy o problemach w spłacaniu kredytu. Oczywiście, nie tylko kryzys jest temu winien. Beztroska i naiwność kredytobiorców często procentuje w postaci wizyt komornika.

Wbrew powszechnemu przekonaniu, Polskie prawo nie przewiduje kary więzienia za niespłacanie długów. Sąd może orzec karę pozbawienia wolności, w przypadku świadomego uchylania się od płacenia alimentów,jednak nie jest to kara za brak spłaty kredytu. Kodeks karny przewiduje karę więzienia, jedynie za sprawy związane z kredytami. Komornicy często straszą zadłużonych więzieniem za brak spłaty, jednak w większości wypadków jest to tylko swoiste „motywowanie” zadłużonego.

Za co do więzienia.
Takim przypadkiem jest świadome zaciągnięcie kredytu, jeżeli kredytobiorca wie, że go nie spłaci. Takie postępowanie traktowane jest jak oszustwo. Grozi za to kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat.

Kara pozbawienia wolności spotka również kredytobiorców, którzy ukrywają majątek przed komornikiem, w wymiarze do 3 lat więzienia. Wyższa kara zostanie orzeczona, za działania mające na celu opóźnić czy utrudnić postępowanie egzekucyjne. Skutkiem czego jest strata wierzyciela. W przypadku, gdy w wyniku takich działań, poszkodowanych będzie kilku wierzycieli, kodeks karny przewidział karę do 8 lat więzienia.

Kolejnym przestępstwem karanym więzieniem jest wyłudzenie kredytu. Jeżeli w celu uzyskania pożyczki, przestępca przedstawił sfałszowane dokumenty np. zaświadczenie o zarobkach. Osoba dopuszczająca się takiego czynu, może liczyć się z karą do 5 lat więzienia.

W większości przypadków, powodem problemów z komornikiem jest pogorszenie sytuacji finansowej.
Jeżeli w wyniku choroby, wypadku czy utraty pracy, utracimy zdolność do spłaty kredytu, nie grozi nam więzienie. Groźby komornika czy firm windykacyjnych odnośnie więzienia nie są prawdziwe. Ponad to, takie groźby są wykroczeniem, ściganym przez prawo.

Starając się o kredyt

Opublikowano: 28 września 2015 przez Tomek

Starając się o kredyt, często napotykamy na niezrozumiałe wnioski, umowy, zaświadczenia. Przed przystąpieniem do kredytu dobrze jest wiedzieć, czego możemy spodziewać się w procesie udzielania kredytu

Procedura udzielenia kredytu, zaczyna się od złożenia wniosku kredytowego. Powinny w nim znaleźć się zapisy pomocne w określeniu zdolności kredytowej. Zazwyczaj musimy określić rodzaj kredytu i jego wysokość. Należy przedstawić proponowane zabezpieczenie i system spłaty. Oczywiście, podajemy również nasze przychody i rozchody w skali miesiąca. Wszystkie informacje popieramy odpowiednimi zaświadczeniami. Zazwyczaj banki mają swoje wzory wniosków, które spełniają powyższe warunki prawa bankowego. Taki wniosek możemy złożyć osobiście lub drogą elektroniczną, co oszczędzi nam czas i pieniądze.

Następnym etapem będzie weryfikacja wniosku przez bank. Zostaną sprawdzone wszystkie dołączone zaświadczenia oraz bazy BIK i BIG. Możliwa jest również wizyta pracownika banku np. na budowie czy działce, jednak zazwyczaj kończy się na zwykłej rozmowie w oddziale banku. Decydujący o pozytywnej ocenie zdolności jest credit scoring, czyli algorytm który analizuje wszystkie zebrane informacje. Następnie zestawia nasz profil kredytobiorcy z idealnym wzorem, jaki przyjął bank. Jeżeli mieścimy się w dopuszczalnym zakresie, bank wyraża zgodę na udzielenie kredytu.

Każda umowa kredytowa powinna zawierać:

-strony umowy, kredytobiorca zwykle mysi przedstawić dwa dokumenty tożsamości,

-cel kredytu, wykorzystanie środków na inny cel niż ustalony, może skutkować rozwiązaniem umowy przez bank,

-wysokość kredytu, określona tu musi być także waluta kredytu,

-prowizje pobierane przez bank, bank powinien zawrzeć wszystkie prowizje i dodatkowe opłaty jakie pobierze od klienta,

-oprocentowanie nominalne, w przypadku kredytów konsumenckich również oprocentowanie rzeczywiste,

-zasady i terminy spłaty pożyczki,

-sposób ustanowienia zabezpieczenia kredytu, w przypadku kredytów hipotecznych jest to zazwyczaj wpis w hipotece nieruchomości,

-warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy, polskie prawo gwarantuje dwutygodniowy okres po którym klient może odstąpić od kredytu,
-termin oddania środków z kredytu do dyspozycji klienta oraz sposób ich wydatkowania, często przy kredytach na budowę domu, bank wypłaca kredyt w transzach po zakończeniu każdego z etapów budowy.

Wszystkie zapisy powinny być jasno i precyzyjnie określone. Im więcej punktów w trybie przypuszczającym, tym więcej pułapek dla klienta. Zwróćmy uwagę również na zapisy dotyczące obowiązkowych aktualizacji danych osobowych i stanu finansów. Jeżeli którykolwiek z punktów umowy budzi wątpliwości, nie należy jej podpisywać. Renegocjacja podpisanej umowy zwykle nie jest możliwa.

Ubezpieczenie kredytu

Opublikowano: 28 września 2015 przez Tomek

Coraz częściej oferty kredytów wiązane są z ubezpieczeniem na wypadek braku możliwości spłaty pożyczki. Takie rozwiązania cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Głównie za sprawą ogromnej promocji tych dodatkowych usług. Banki często uzależniają pozytywną decyzję kredytową od zakupu ubezpieczenia.

Oczywiście, nie da się ukryć ze sprzedaż ubezpieczenia wiąże się z dodatkowym zyskiem dla banku. Jednak wydatnie zmniejszają ryzyko braku spłaty kredytu. Skuszeni wizją idealnego zabezpieczenia swojego zobowiązania, klienci chętnie decydują się na takie rozwiązania. Oferowane ubezpieczenia różnią się w zależności od banku. Polisy te zazwyczaj zabezpieczają klienta przed nagłymi i nieprzewidzianymi zdarzeniami losowymi np.:
-utratą pracy,
-ciężkim wypadkiem,
-poważną chorobą,
-zgonem kredytobiorcy.
Oczywiście, firmy ubezpieczeniowe zastrzegają, że mogą odmówić wypłaty odszkodowania, gdy do zdarzenia doszło umyślnie z winy ubezpieczonego lub gdy był pod wpływek środków odurzających, narkotyków, alkoholu itd.

Oprócz tego, ubezpieczyciele stosują okresy karencji, czyli czas od podpisania umowy po którym właściwie zaczyna obowiązywać ubezpieczenie. Okres karencji jest zróżnicowany ze względu na tytuł ubezpieczenia, z którego chcemy skorzystać. Dlatego np. ubezpieczenie od utraty pracy nabiera mocy po 3 miesiącach. Podobnie jest z wypadkami czy chorobami, tutaj trzeba poczekać nawet od 6 miesięcy do roku. Oczywiście, jeżeli choroba została zdiagnozowana przed podpisaniem umowy ubezpieczenie jej nie obejmie. Najdłuższe okresy karencji odnoszą się do zgonu ubezpieczonego wówczas karencja może wynosić nawet 2 lata.

Pamiętajmy, że umowy ubezpieczeniowe naszpikowane są zapisami, które często uniemożliwiają wypłatę świadczeń. Ubezpieczenie z tytułu utraty pracy obowiązuje tylko gdy rozwiązanie umowy nastąpiło z winy pracodawcy. rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron dyskwalifikuje nas z otrzymania świadczenia. Podobnie jest w przypadku zwolnień grupowych, zazwyczaj w polisie, znajduje się zapis o wyłączeniu takiego przypadku z ochrony.

Koszt ubezpieczenia jest wyrażony w jednorazowej opłacie doliczanej do kwoty kredytu. Niestety, taki zabieg powoduje, że musimy spłacać odsetki również od tej kwoty. Koszt ubezpieczenia to zazwyczaj kilka procent sumy kredytu. Często by zachęcić klientów, banki obniżają oprocentowanie bądź marżę kredytu pod warunkiem wykupienia polisy.

Ubezpieczenie kredytu to dobre rozwiązanie. W jakimś stopniu chroni kredytobiorcę przed nieprzewidzianymi zdarzeniami, jednak nie zapewnia stuprocentowej ochrony. Dlatego często pozostaje bezużytecznym papierkiem, wmuszony klientowi przez bank pod pretekstem bezpieczeństwa.